Bo w partyzantce nie jest źle…

Sesja z 8 września 2011, przed obiektywem grała Rosslin (Monika K.), a ja stylizowałem i fotografowałem…


Ten wpis został opublikowany w kategorii fantasy, fashion, portret, scenka rodzajowa, vintage i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.