Body in body…

Pora na trochę aktualizacji, bo już się pogubiłem w tym co jest, a czego nie ma :)

Na początek sesja z Kariną z 11 sierpnia 2013.


Ten wpis został opublikowany w kategorii beauty, glamour i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.